Khabib Nurmagomedov vs Tony Ferguson: Zakłady i kursy na walkę wieczoru UFC 249

Na nadchodzącej gali UFC 249 zmierzą się dwaj najlepsi zawodnicy MMA w wadze lekkiej – Khabib Nurmagomedov i Tony Ferguson. Niepokonany dotąd mistrz w swej kategorii oraz pretendent do pasa staną naprzeciwko siebie 18 kwietnia podczas gali UFC 249 w Nowym Jorku.

Walka pomiędzy tymi zawodnikami jest wyczekiwana od długiego czasu. Khabib Nurmagomedov i Tony Ferguson mieli walczyć ze sobą już czterokrotnie, ale dotąd nigdy nie udało się zorganizować pojedynku.

Pojedynek odbędzie się w nowojorskiej Barclays Center Arena. Wielu bukmacherów oferuje już zakłady na to starcie. Kursy wskazują, że wyraźnym faworytem jest Khabib, co może zachęcić niektórych graczy do obstawienia kolejnego zwycięstwa „Orła” z Rosji.

Khabib Nurmagomedov vs. Tony Ferguson – kursy bukmacherskie

Pomimo faktu, że wszyscy bukmacherzy jednogłośnie preferują rosyjskiego wojownika, byli tacy, którzy nadal wierzą w zwycięstwo Fergusona trochę bardziej niż inni. Na przykład STS oferuje kursy 2.96 dla naszego amerykańskiego wojownika, aby wygrać, podczas gdy inne najlepsze zakłady bukmacherskie, takie jak Betclic i Etoto, mają kursy na 3.05 i 3.20.

Bukmacher
Khabib NurmagomedovTony Ferguson
STS1.402.96
Betclic1.333.05
Etoto1.333.20

Statystyki i warunki fizyczne

Jeśli jeszcze nie jesteś pewien, które kursy są najkorzystniejsze i na którego zawodnika warto postawić, polecamy najpierw zapoznać się ze statystykami ich dotychczasowych walk oraz warunkami fizycznymi. Niżej przygotowaliśmy także sporo ciekawych porad i informacji, które z pewnością przydadzą się graczom podczas analizowania zakładów na to starcie:


Nurmagomedov

Ferguson

Walki

2828

Wygrane

2825

Przegrane

03

Remisy

00

Wzrost

178 cm180 cm

Waga

70 kg70 kg

Wiek

3135

Tło walki

Gdyby zapytać fanów, którą walkę chcieliby obejrzeć najbardziej, wielu od razu odpowiedziałoby: Khabib Nurmagomedov – Tony Ferguson. Są to dwaj najlepsi zawodnicy wagi lekkiej w UFC, z całym szacunkiem dla Dustina Poiriera i Conora McGregora. Do starcia Fergusona z Nurmagomedovem próbowano doprowadzić już czterokrotnie.

Po raz pierwszy walkę Rosjanina z Amerykaninem zapowiedziano w 2015 roku, ale już wtedy było jasne, że zawodnicy, delikatnie ujmując, nie przepadają za sobą. Khabib później nabawił się jednak kontuzji żebra, w związku z czym nie mógł uczestniczyć w TUF 22. Pojedynek został wówczas odwołany.

W kwietniu 2016 r. ponownie anonsowano starcie Khabiba Nurmagomedova z Tonym Fergusonem, ale tym razem to Amerykanin odniósł kontuzję. Pojedynek zatem znowu nie doszedł do skutku. Do walki między dwoma najlepszymi zawodnikami wagi lekkiej w MMA spróbowano doprowadzić po raz trzeci w 2017 roku, ale ponownie konieczne było jej odwołanie. Rosjanina bowiem hospitalizowano ze względu na dużą utratę wagi.

Po raz czwarty walkę zaplanowano w kwietniu 2018 roku. Khabib i Ferguson byli mocno zdeterminowani, by w końcu jednoznacznie ustalić, który z nich jest najlepszym zawodnikiem wagi lekkiej w MMA. Gdy wydawało się, że teraz nic nie może stanąć na przeszkodzie, Tony odniósł kontuzję kolana, która zmusiła go do wycofania z pojedynku.

Ciągłe odwoływanie walk doprowadziło w końcu do tego, że sam prezydent UFC – Dana White – przyrzekł, iż już nigdy więcej nie zorganizuje starcia tej dwójki. Fani jednak nie dawali za wygraną i cały czas naciskali na zorganizowanie pojedynku Amerykanina z Rosjaninem, aż w końcu się to udało.

Khabib Nurmagomedov

Khabib ma 31 lat, 178 cm wzrostu i zasięg ramion sięgający 179 cm. Nurmagomedov jest właścicielem pasa mistrzowskiego UFC od kwietnia 2018 roku i od tego czasu dwukrotnie go obronił, pokonując Conora McGregora oraz Dustina Poiriera. Rosjanin walczy w MMA już od ponad dziesięciu lat, a jego bilans to 28-0.

W trakcie swej wieloletniej kariery Khabib wygrał nie tylko z Poirierem oraz McGregorem, ale także z takimi zawodnikami jak Al Laquinta, Edson Barboza, Michael Johnson, Rafael Dos Anjos, Pat Healy, Abel Trujillo czy Gleison Tibau.

Nurmagomedov świetne wyniki zawdzięcza doskonałemu przygotowaniu fizycznemu i treningowi technicznemu pod okiem swojego ojca Abdulmanapa oraz mentora – Javiera Mendeza. Nie dziwi zatem, że Rosjanin jest uznawany za faworyta. Jest on bowiem najlepszym zawodnikiem tej kategorii wagowej, co potwierdza w swoich walkach. Dotychczasowy bilans Khabiba dodatkowo zwiększyły jego notowania u bukmacherów, ale mimo to nie należy spisywać Fergusona na straty.

Nigdy nie można z całą pewnością przewidzieć, kto wygra walkę, szczególnie w przypadku tej dwójki. Trzeba mieć bowiem na uwadze ich długą historię dotychczasowych kontuzji, które mogą znów dać o sobie znać i wpłynąć na wynik pojedynku.

Ostatnie walki Khabiba mogą wskazywać jednak, że problemy z wagą i innymi dolegliwościami odeszły w zapomnienie. Forma, jaką zaprezentował przeciwko Conorowi i Dustinowi, była prawdopodobnie najwyższa od momentu jego debiutu w UFC.

Rosjanin będzie też miał przewagę mentalną w nadchodzącym starciu. Tony oczywiście nie przestraszy się ataków na nogi oraz walki w parterze i na chwyty. „El Cucuy” w ostatnich pojedynkach coraz częściej wdawał się jednak w wymiany ciosów, zazwyczaj walczył w stójce i nie przejmował się, gdy wyprowadzane przez niego mocne uderzenia nie trafiały w przeciwnika.

W walce z Conorem Khabib udowodnił, że wystarczy mu jedno precyzyjne uderzenie, by posłać przeciwnika na deski. Wątpliwe, by Rosjanin chciał walczyć przez całą rundę w stójce, ale z całą pewnością obaj zawodnicy wyprowadzą podczas pojedynku co najmniej po kilka ciosów.

Tony Ferguson «El Cucuy»

Ferguson wygrał 12 ostatnich walk, a jego ogólny bilans to 25-3. Amerykanin rywalizuje w UFC od 2011 roku i od tego czasu przegrał tylko raz – z Michaelem Johnsonem 7 lat temu. Jeśli Nurmagomedov pokona Fergusona, stanie się niepodważalnym mistrzem w swojej kategorii wagowej.

Tony wielokrotnie dominował swoich przeciwników, pokazując swoją moc. Pod tym względem Amerykanin nie ustępuje Khabibowi. O sile Amerykanina przekonali się m.in. Danny Castillo, Abel Trujillo, Gleison Tibau, Josh Thomson, Edson Barbosa, Rafael Dos Anjos, Kevin Lee, Anthony Pettis czy Donald Cerrone.

W pojedynkach „El Cucuya” często nie brakuje krwi. Ferguson potrafi zręcznie wykorzystywać swoje łokcie, co nierzadko skutkuje rozcięciem skóry twarzy przeciwnika. Jest on najbardziej wszechstronnym i nietypowym zawodnikiem spośród tych, z którymi dotąd mierzył się Nurmagomedov.

Tony ponadto nigdy się nie męczy i potrafi walczyć na wysokim poziomie przez całe pięć rund. Co ciekawe, posiada on także czarny pas w brazylijskim jiu-jitsu.

To, co najbardziej odróżnia Fergusona od innych zawodników tej klasy, jest jego ogromny zapał do pracy na treningach. Wielu z tych, którzy osiągną bardzo wysoki poziom, nie wykazują już takiej pasji i chęci do nauki nowych ruchów oraz ćwiczenia układu przedsionkowego.

„El Cucuy” przygotowuje się do walki każdego dnia. Między poszczególnymi sesjami treningowymi ćwiczy mniej intensywnie, nie robiąc żadnych przerw. Taki natłok pracy oczywiście odbija na jego zdrowiu.

W 2018 roku Tony zerwał więzadło krzyżowe na konferencji prasowej przed walką z Khabibem, przez co musiał przejść operację i rehabilitację. Po wyleczeniu udowodnił jednak wszystkim, że na dobre zapomniał o kontuzji, pokonując jednego przeciwnika za drugim.

25 stycznia 2020 roku podano informację, że Amerykanin ponownie ma problemy z lewą nogą. Kontuzja nie była tak poważna jak ta wcześniejsza, a sam Ferguson zapewniał, że nie pozwoli, by powtórzyła się sytuacja z 2018 r.

Największą zaletą Tony’ego jest jego instynkt przetrwania i zdolność do dostosowania się do wszelkich niespodzianek czy trudności, które mogą zdarzyć się w trakcie walki, zwłaszcza jeśli potrwa ona dłużej niż trzy rundy.

Prognozy na walkę Khabib vs Ferguson

Czy Ferguson zagrozi rosyjskiemu mistrzowi? Bardzo możliwe. Porter w trakcie starcia założył Khabibowi gilotynę, ale udało mu się z niej wydostać. Trzeba jednak mieć na uwadze, że Ferguson jest lepszym grapplerem od Dustina i wielokrotnie wygrywał pojedynki podczas walki w parterze. Ponadto, po raz pierwszy w swojej karierze, Nurmagomedov nie będzie miał przewagi wytrzymałości.

Poza tym duże znaczenie będzie miała praca nóg Amerykanina. Ferguson nie porusza się tylko w przód i tył, ale stara się skrócić dystans do przeciwnika z boku, starając się znikać z pola widzenia, co sprawia, że trudniej przewidzieć jego zamiary i powstrzymać atak. Prawdopodobnie po raz pierwszy rywal Khabiba ma szansę nie tylko na papierze, ale i w rzeczywistości.

Dlaczego zatem Tony uchodzi w tym starciu za „underdoga”? Amerykanin często miewał problemy z zawodnikami, którzy przed karierą w MMA trenowali zapasy. Tak było na przykład w pojedynkach z takimi rywalami jak Danny Castillo czy Kevin Lee. Choć Ferguson jest dość wysoki i silny fizycznie, to i tak pod tym względem ustępuje Nurmagomedovi, co oznacza, że Rosjanin ma sporą szansę na kontrolowanie starcia i sprowadzenie walki do parteru.

Gdzie obejrzeć walkę

Pojedynek ten będzie dostępny w Polsce na kanałach Polsatu. Z całą pewnością obejrzymy go na kanale Polsat Sport Fight, a prawdopodobnie także na Polsacie Sport Extra.

Walkę tę oglądać można jednak nie tylko w telewizji, ale także w Internecie. Najprostszym sposobem dla widzów w Polsce jest internetowa platforma Polsatu – IPLA, w której można wykupić pakiet sportowy, a tym samym dostęp do gal UFC. Fani MMA z zagranicy lub ci preferujący angielski komentarz mogą skorzystać też z UFC Fight Pass – oferowanej na oficjalnej stronie tej federacji.

Wszyscy mamy nadzieję, że tym razem żadne problemy czy kontuzje nie staną na przeszkodzie w przeprowadzeniu tej walki. Fani, co zrozumiałe, do samego końca będą się obawiać, że coś znowu uniemożliwi zorganizowanie pojedynku.

Conor McGregor, który ostatnio powstał niczym Feniks z popiołu i pokonał Donalda Cerrone’a, dodał oliwy do ognia swoim stwierdzeniem, że walka na pewno się nie odbędzie z powodu kontuzji któregoś z zawodników.

Najprawdopodobniej Irlandczyk miał na myśli ostatnią kontuzję Fergusona. McGregor dodał bowiem, że w razie problemów jest w stanie w krótkim czasie przygotować się do walki z Khabibem. Jego czas na walkę o pas zapewne i tak nadejdzie. Na razie jednak rosyjski mistrz przygotowuje się do pierwszej walki z Tonym Fergusonem, którego pseudonim – „El Cucuy” – pochodzi od nazwy mitycznego stwora, który albo pokaże swoją całą moc, albo zostanie ujarzmiony podczas najbliższej walki.